Test Samyanga AF 24MM F/2.8 FE wykonany przez STARZYK STUDIO

12-10-2018

 

Nadszedł czas na pierwszy wpis na blogu na naszej nowo powstałej stronie :)  Tym razem będzie mniej pracy, więcej prywaty :)

Jakiś czas temu Samyang Polska wybrał mnie oraz 7 innych fotografów do testowania ich nowego obiektywu. Mowa tu o szerokokątnym obiektywie Samyang AF 24mm f/2.8 FE "do pełnej klatki" dedykowany bezlusterkowcom Sony. Idealnie zbiegło się to w czasie z naszą podróżą do Norwegii, co podwójnie mnie ucieszyło, bo mogłam go przetestować w różnych warunkach zarówno pod kątem fotografowania, jak i filmowania.

Do tej pory miałam styczność z dwoma obiektywami szerokokątnymi pod "cropa"  (Sigma 10-20mm f. 4-5,6 i Meike 12mm f/2.8), ale szczerze powiedziawszy żadnego z nich nie polubiłam. Denerwowała mnie przede wszystkim mocna dystorsja. Samyang zaskoczył mnie jednak pozytywnie, o czym zaraz napiszę :)

WAGA I WYMIARY

Na początku chciałabym wspomnieć o rozmiarach i wadze. Waży on zaledwie 93 gramy! Jego wagę zaczęliśmy doceniać już przy pierwszym wyjściu w góry na noc, gdzie musieliśmy zabrać ze sobą cały niezbędny ekwipunek do przeżycia nocy pod namiotem i nasze plecaki ważyły po kilkanaście kilogramów :D W związku z tym wagę trzeba było ucinać na czym się tylko dało, a sprzęt fotograficzny spokojnie można było ograniczyć do jednego body i małego Samyanga. "Mały", bo mamy też "dużego" Samyanga (AF 35mm f/1.4 FE) i od samego początku nazywamy je "małym" i "dużym" ;)

 

Obiektyw wykonany jest z plastiku, ma metalowy bagnet i oprócz tego, że jest ultra lekki, jest także bardzo mały - jego długość to 37 mm. Dla porównania Sony A7 III z "małym" i "dużym" Samyangiem :D

 

 

Obiektyw posiada oczywiście dwa dekielki (jeden z naszych niestety zginął w czeluściach Kjeragu) oraz osłonkę przeciwsłoneczną. Umieszczony jest w bardzo fajnym futerale, widocznym na poniższym GIFIE :)

 

 

OSTROŚĆ

Obiektyw jest ostry od "pełnej dziury". Środek kadru jest bardzo ostry przy każdej przysłonie, natomiast rogi dopiero od f/4.

Poniżej portret wykonany na przysłonie 2.8 :)

 

 

AUTO-FOCUS

Przy fotografowaniu działa bez zarzutu. Do zalet należy także zaliczyć to, że jest on cichy w porównaniu do AF w innych obiektywach, co jest szczególnie ważne przy nagrywaniu z dźwiękiem.

Niestety sprawdza się gorzej przy filmowaniu. Po podpięciu do Sony A7 II AFC wariuje, z Sony A7 III jest trochę lepiej, ale nadal nieidealnie.

WINIETA

Niestety jak to bywa w przypadku obiektywów szerokokątnych winieta się pojawia, ale bardzo łatwo można ją skorygować w programie. Jest mniej widoczna od przysłony 4, ale nie znika całkowicie (z lewej f/3.2, z prawej f/8).

 

 

 

ABERRACJA CHROMATYCZNA I DYSTORSJA

Zarówno aberracja chromatyczna, jak i dystorsja są naprawdę mało widoczne. Mając porównanie z innymi obiektywami szerokokątnymi w przypadku Samyanga obraz pomimo tego, że jest szeroki nie wydaje się nienaturalny. Mimo niechęci do szerokich szkieł ten obiektyw przypadł mi do gustu :)

 

CENA

Kolejną zaletą tego obiektywu jest jego cena. Obecnie kosztuje ok. 1500 zł. Stosunek ceny do jakości jest naprawdę bardzo dobry. Ciężko znaleźć podobne szkło do pełnej klatki w takiej cenie :)

 

PODSUMOWANIE

Przetestowałam obiektyw w bardzo różnych warunkach, od ciemnej sali weselnej po górskie krajobrazy i zdecydowanie polecam go każdemu, kto chce mieć mały, jasny obiektyw o dużych możliwościach za niewielką cenę. 

Tak go polubiliśmy, że zostaje z nami na dłużej :)

A poniżej kolejne strzały z Norwegii oraz ujęcia z sali weselnej i sesji ślubnej :) Enjoy!

Sara                            

 

 

 

 

 

 

Więcej...